); } if (is_archive()

O współuzależnieniu nie tylko w związku

przez w 24/10/11 o 6:06 pm

Problemem współuzależnienia zaczęto zajmować się dopiero kilkanaście lat temu. Okazuje się, że osoby będące w związkach z ludźmi uzależnionymi od substancji psychoaktywnych lub pewnych zachowań, nawet  po rozstaniu i opuszczeniu związku, który był dla nich bolesny i toksyczny, nie umieją rozwiązać problemu swojego współuzależnienia. Nadal borykają się z trudnościami w kontaktach, relacjach i zachowaniach wobec innych osób.

Mówiąc inaczej, mają upośledzoną zdolność inicjowania związków opartych na miłości oraz trwania w nich.

Co to jest współuzależnienie?

Współuzależnienie to rezygnacja z własnych pragnień i potrzeb, z demonstrowania swoich uczuć i poglądów na rzecz innej osoby, która zazwyczaj wywiera destrukcyjny wpływ na inne najbliższe osoby, nie tylko poprzez uzależnienie (patrz: sprawcy przemocy). To również utrwalona forma funkcjonowania w długotrwałej, trudnej i niszczącej sytuacji, związanej z patologicznymi zachowaniami uzależnionego partnera lub oprawcy, ograniczająca w sposób istotny swobodę wyboru postępowania, prowadząca do pogorszenia własnego stanu i utrudniająca zmianę własnego położenia na lepsze. Patologiczne zachowania partnera prowadzą z jednej strony do pogorszenia stanu zdrowia osoby współuzależnionej, z drugiej do narastania w niej obsesyjnej chęci kontrolowania prześladowcy. To też sposób na osiąganie korzyści w relacji, korzyści w sytuacjach intymnych czy też korzyści materialnych.

Warto pamiętać o tym, że wyodrębnienie cech osobowości, wskazujących na współuzależnienie, nie następuje tylko poprzez tkwienie w destrukcyjnych związkach. Zręby tej osobowości kształtują się już w dzieciństwie pod wpływem zaburzonych więzi z najbliższymi, zwłaszcza z uzależnionymi rodzicami. Osoby współuzależnione  często wychowywały się w środowisku, w którym zaniedbywano je  uczuciowo i jednocześnie naruszano ich granice emocjonalne, duchowe, fizyczne czy seksualne.

Brak wzorców w dzieciństwie, oparcia, miłości i szacunku powoduje, że osoby współuzależnione mają tendencje do wchodzenia w związki z ludźmi o zaburzonej osobowości, często uzależnionymi od substancji psychoaktywnych.

Pia Mellody twierdzi, że współuzależnienie jest upośledzeniem dojrzałości, spowodowanym urazem z dzieciństwa. Jako symptomy współuzależnienia wymienia skłonność do następujących skrajności:

  1. nadmierna zależność od innych osób lub nadmierna niezależność (utrata potrzeb i pragnień);
  2. brak poczucia własnej wartości lub arogancja i poczucie wyższości;
  3. nadmierna bezbronność wobec bolesnych przeżyć lub nadmierna odporność (utrata  wrażliwości);
  4. brak kontroli i chaos we własnym życiu lub przesadne kontrolowanie siebie i innych;
  5. poczucie, że jest się nikim, kimś złym lub poczucie, że jest się kimś wyjątkowym, doskonałym.

Ponadto osoby współuzależnione charakteryzują:

> zaburzenie życia emocjonalnego (chaos emocjonalny, huśtawka nastrojów, stany lękowe i depresyjne, napięcie i stan ciągłego „pogotowia emocjonalnego”);
> zakłócenie czynności poznawczych (zagubienie, brak poczucia kierunku i sensu, zakłócenie wzorców normy i zdrowia, nierealistyczne oczekiwania);
> wzrost tolerancji na destrukcję i kompulsywne przywiązanie (wysoka tolerancja na różnego rodzaju patologiczne zachowania osoby uzależnionej lub prześladowcy,  wzrost tolerancji u siebie na zachowania destrukcyjne);

> zaburzenia psychosomatyczne;
> nadopiekuńczość;
> własne uzależnienie lub nadużywanie substancji psychoaktywnych;
> desperacja i pustka duchowa.

Niezdolność do zdrowego, satysfakcjonującego  realizowania własnych potrzeb, uwikłanie emocjonalne prowadzi do życia w chronicznym stresie. Lęk, napięcie i samotność zamykają przed możliwością radzenia sobie z różnymi problemami.

Dlatego też nieodzowna jest pomoc terapeutyczna.

Terapia ma za zadanie pomóc osobie współuzależnionej w odnalezieniu sensu jej życia, w odkryciu poczucia jej własnej mocy oraz  pogłębieniu poczucia tożsamości; ma ułatwić jej przewartościowanie swoich norm i budowanie zdrowych granic. Celem terapii jest również wsparcie pacjenta w zdiagnozowaniu przez niego własnego współuzależnienia, w rozpoznawaniu własnych emocji oraz w radzeniu sobie z poczuciem krzywdy i innymi traumatycznymi doświadczeniami z przeszłości.

Terapia ma prowadzić osobę współuzależnioną do poznania siebie, w różnych aspektach i na różnych poziomach funkcjonowania, jako odrębnej, niepowtarzalnej jednostki; do poznania które czasami może być bolesne…

Podobne artykuły:


Leave a Reply